(...) Nigdy nie odpuszczamy - mówił Nocny Wędrowiec. Do końca. Dopóki żyjesz, walczysz. Dopóki możesz myśleć, walczysz. To umysł jest bronią. Reszta to narzędzia. Nie mają znaczenia. Można je zrobić, zdobyć, albo zastąpić" ( "Pan Lodowego Ogrodu" J.Grzędowicz)

O mnie

Moje zdjęcie
Łódzkie
Xena - wojowniczka, która po długiej drodze zabijaki, pirata i herszta, opowiada się po stronie dobra. Rozpoczyna walkę ze wszystkim co poprzednio było jej codziennością. Staje się postacią pozytywną. /Tak jej się przynajmniej wydaje :)/ T2N2M0 G3 to moje symbole rozpoznawcze w świecie medycyny. Od lipca 2012 prowadzę dodatkową walkę z przerzutami do kości (tak, żeby mi się nie nudziło). Od lipca 2014 bujam się z przerzutami do wątroby... Napisz do mnie: ksena@op.pl

Online

Statystyki

poniedziałek, 3 września 2012

230.

Poranna rosa obmywa wyczyszczone niedzielą buciki.
Nerwowym ruchem szukam klucza od samochodu, trzymając pod pachą torebkę.
Coś mi wpadło do oka.
Klnę na cały świat, bo makijaż.
Włosy wyczesane staranował mi wiaterek. Poranny.
W samochodzie głową przestawiam lusterko. Słońce i tak świeci .
Jedziemy.
Stoimy.
Przejazd zamknięty.
Jest czas na szybkie poprawki.
Telefon już dzwoni.
Gdzie jesteś? Gdzie jestem? Już za chwilę będę.
Szybki całus Młodej i porwał mnie nurt. Wyścig.

Tak było kiedyś.

Dziś rosa wywołuje uśmiech na twarzy.
Nie szukam klucza od samochodu, bo ma on swoje miejsce.
Nawet jeśli coś mi wpadnie do oka - żaden problem. Makijażu nie ma.
Włosy codziennie same się układają.
Słońce tak świeci dla mnie , że wsiadam do auta jak szczęśliwy człowiek.
Przejazd może być zamknięty. Jest czas na rozmowę i wygłupy.
Telefon zapomniany leży pod poduszką.
Wbrew Młodej zaprowadzam Ją do szatni, bo tak.
Wracam do domu i sączę kawę.
Planuję swój dzień po swojemu. Nie po czyjemuś.
Bo tak.



29 komentarzy:

  1. Jak wszystko się zmienia . Co ważne przestaje być istotne i cieszy nas, że nie musimy już pędzić i cieszy nas życie.
    Życzę realizacji planów- bo tak i słońca dla szczęśliwego człowieka każdego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  2. viki skradla mi wpis
    :*

    najpeikniejszy post :*

    bo tak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tam, zaraz skradła, nadrabiaj więc :*

      bo tak!

      Usuń
  3. Właśnie taką Cie uwielbiam. masz cholerna rację :******

    OdpowiedzUsuń
  4. Ksenus, nie mam zadnych watpliwosci, to slonce swiecie TYLKO DLA CIEBIE, nawet tu u mnie w B!!!
    Wlasnie pije kawke, a raczej na twoja czesc, sacze....
    :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sącz , Kochana :*

      właśnie przeleciałam się po sąsiadkach, które mają dzieci jak moje - w szkole. Każda za nas dziś na odkurzaczu i mopie. Zbiorowe szaleństwo.

      Tzn przepraszam, ja w wersji bez mopa. Ja teraz z wersją kanapową.

      Usuń
    2. "Z kanapa jej do twarzy" :))

      Usuń
    3. Choc wlasciwie kanapa blizej dupy, :D:D:D

      Usuń
  5. czy ja również mogę się przyłączyć do kawowego celebrowania :)
    Jak ja chciałabym tak na rurze od odkurzacza :)
    Ciepły i piękny wpis :)
    trzymaj się ciepło Moja Droga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pijemy!
      Kawę ! Jutro o tej samej porze co zawsze, to samo co zawsze :) :*

      Usuń
  6. a ja się w Tobie kocham :)) i myślę i tęsknię...:*

    OdpowiedzUsuń
  7. Xeno, chyba też się w Tobie zakocham:)
    Chwytać czas za giry, nie dać mu uciekać. I planować po swojemu.
    Tak właśnie. Buzia.

    OdpowiedzUsuń
  8. wpadłam na kawkę :).....miłego dnia po Twojemu, na kanapie, obok kanapy i co tylko sobie życzysz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. I tak trzymaj Kochana ! 1000 całusów śle i dużo słońca !

    OdpowiedzUsuń
  10. A herbata?
    Herbata może być???
    Bo kawę już piłam!

    Buziaki, uściski... i coś jeszcze, wiadomo co!:***

    OdpowiedzUsuń
  11. Rozgośćcie się :) ja w wersji kanapowej, samoobsługa jest , ale tu jest kawa, herbata, proszę!
    Pepsi? Wody? Zielonej herbaty?

    Bądźcie.
    Ja trzymam kręgosłup w pionie poziomym, żeby mi nie odpadł.
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odpoczywaj Słonko ♥ ♥ ♥
      Dorothea nas dziś nauczyła;)

      Usuń
    2. ♥ :)
      wiem, byłam na lekcji "przypadkiem" :*

      Usuń
  12. ♥♥♥ nie moglam sie powstrzymac :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Kseniu, zerknij na te filmiki:

    https://www.youtube.com/watch?v=KQwaVNQY2Hg

    http://www.youtube.com/watch?v=rF01jbHs2rw

    https://www.youtube.com/watch?v=DINIZY6fjoE

    Mam nadzieje, ze okaza sie pomocne. Zycze Ci duzo zdrowia. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Kseno kochana:) skąd ja to znam?...to przed, kiedyś...i to obecne teraz..., bywa, że niestety dopiero śmiertelna choroba pozwala odkryć nam piękno życia, tak po prostu..świecącego słońca, uśmiechu drugiego...i kończy się nasz wyścig...z życiem??? Życzę Ci wiatru w żagle!!!

    OdpowiedzUsuń