(...) Nigdy nie odpuszczamy - mówił Nocny Wędrowiec. Do końca. Dopóki żyjesz, walczysz. Dopóki możesz myśleć, walczysz. To umysł jest bronią. Reszta to narzędzia. Nie mają znaczenia. Można je zrobić, zdobyć, albo zastąpić" ( "Pan Lodowego Ogrodu" J.Grzędowicz)

O mnie

Moje zdjęcie
Łódzkie
Xena - wojowniczka, która po długiej drodze zabijaki, pirata i herszta, opowiada się po stronie dobra. Rozpoczyna walkę ze wszystkim co poprzednio było jej codziennością. Staje się postacią pozytywną. /Tak jej się przynajmniej wydaje :)/ T2N2M0 G3 to moje symbole rozpoznawcze w świecie medycyny. Od lipca 2012 prowadzę dodatkową walkę z przerzutami do kości (tak, żeby mi się nie nudziło). Od lipca 2014 bujam się z przerzutami do wątroby... Napisz do mnie: ksena@op.pl

Online

Statystyki

czwartek, 23 sierpnia 2012

226.

Zmiany kostne mogą powstawać na drodze trzech mechanizmów. Guz w piersi może produkować substancje chemiczne, które pobudzają tzw. komórki kościogubne a te z kolei powodują ogniskowe uszkodzenia w obrębie kości. Same komórki nowotworowe mają także zdolność migracji z guza piersi, drogą krwi, do kości. Tam po osiedleniu się wydzielają wspomniane mediatory chemiczne, wywołujące niszczenie kości. Wreszcie może dochodzić do namnażania się komórek raka piersi, które osiedliły się w kości i zastępowanie tkanki kostnej depozytami z komórek nowotworowych. Na skutek niszczenia kości może dochodzić do osłabienia ich wytrzymałości i odwapnienia. Pojawia się zwykle ból. U części chorych rośnie poziom wapnia we krwi, który po przekroczeniu pewnego poziomu może dawać szereg nieprzyjemnych, a nawet groźnych dla życia objawów, w tym neurologicznych oraz zaburzeń pracy serca. Zmienione kości mogą ulegać samoistnym, trudno gojącym się złamaniom, które mogą wymagać leczenia operacyjnego.
W przypadku podejrzenia przerzutów do kości wykonuje się scyntygrafię, która pozwala ocenić cały układ w trakcie jednego badania. Na jej podstawie wykonuje się potem prześwietlenie wybranych, podejrzanych w badaniu kości. W trudnych diagnostycznie przypadkach można uzyskać ostateczne rozpoznanie drogą tomografii komputerowej lub rezonansu magnetycznego. Przydatna może być ocena frakcji kostnej enzymu krwi zwanego fosfatazą alkaliczną oraz poziomu wapnia we krwi. Przerzuty do kości mogą być z powodzeniem leczone szeregiem metod. Brak do dziś metody, która pozwala całkowicie wyleczyć przerzuty do kości, ale obecnie dostępne pozwalają bardzo znacznie lub całkowicie usunąć dolegliwości, zapobiec złamaniom, opóźnić pojawianie się nowych ognisk kostnych. U części chorych stosuje się chemioterapię bądź hormonoterapię w celu usunięcia z organizmu komórek nowotworowych. W wybranych przypadkach stosuje się leczenie miejscowe obejmujące napromienianie kości lub chirurgiczne stabilizowanie kości lub odtwarzanie zniszczonych fragmentów. Możliwe jest także podawanie substancji radioaktywnych, które z prądem krwi docierają do uszkodzonych kości, napromieniając je jakby od środka. Istotne jest właściwe leczenie bólu, który jest zazwyczaj stałym objawem zajęcia kości przez nowotwór. W leczeniu przerzutów do kości szczególną rolę odgrywają bisfosfoniany. Jest to grupa kilku leków, które mają zdolność oddziaływania hamującego na komórki kościogubne zmniejszając proces niszczenia kości. Mogą także pobudzać komórki kościotwórcze do naprawy uszkodzeń kostnych. Leki te korygują także poziom wapnia we krwi nie dopuszczając do jego nadmiaru określanego mianem hiperkalcemii.

Pośród bisfosfonianów na szczególną uwagę zasługuje kwas pamidronowy. Jest on obecnie złotym standardem w leczeniu hiperkalcemii i innych powikłań ze strony układu kostnego w przebiegu chorób nowotworowych. Jego szczególna pozycja wynika z udokumentowanej wysokiej skuteczności, umiarkowanej toksyczności oraz szerokiej dostępności na rynku. Preparatem w pełni refundowanym jest lek o nazwie Pamifos. Jego stosowanie nie pociàga za sobą konieczności dodatkowego współfinansowania leczenia przez pacjentów. Pamidronian jest do chwili obecnej najlepiej poznanym bisfosfonianem, przebadanym na grupie kilku tysięcy chorych w szeregu badań klinicznych, w tym w badaniach Hortobagyi oraz Liptona na dużych grupach chorych. Badania te uważane są za jedne z najważniejszych w dziedzinie leczenia przerzutów do kości. Wykazano nie tylko korzystne oddziaływanie leku na same zmiany kostne, ale także znaczną poprawę komfortu i jakości życia chorych w miarę rozwijania swojego działania przez lek i co raz lepszą kontrolę  objawów spowodowanych przerzutami do kości. Ostatnio, coraz szerzej dyskutuje się i bada możliwość zapobiegania przerzutom do kości przez profilaktyczne zastosowanie pamidronianu u kobiet z rakiem piersi. W niedługim czasie zostaną opublikowane wyniki tych badań.
Objawy uboczne pamidronianu są zwykle o umiarkowanym nasileniu i przemijającym charakterze. Do najczęstszych należy odczyn po podaniu, który może utrzymywać się od kilku do kilkudziesięciu godzin po podaniu leku i może obejmować: podwyższenie temperatury ciała o 1-2 stopnie C, objawy grypopodobne, ból i zaczerwienie w miejscu podania, bóle kostno-stawowe, ból głowy. Może dojść do obniżenia poziomu wapnia, fosforu oraz limfocytów we krwi. Rzadziej mogą się pojawić mdłości i wymioty oraz spadek poziomu magnezu ze krwi. Inne objawy w tym zaburzenia pracy nerek pojawiają się niezwykle rzadko. Przerwanie terapii pamidronianem z powodu nasilonych objawów ubocznych zdarza się sporadycznie. Przedłużony wlew leku, odpowiednie jego rozpuszczenie oraz okresowa kontrola poziomu wapnia, fosforu, mocznika i kreatyniny u chorego pozwalają na bezpieczne leczenie pamidronianem.
Na rynku pojawił się lek nowej generacji bisfosfonianów o podobnym oddziaływaniu na przerzuty do kości. Lek ten, pomimo, że zarejestrowany to wciąż podlega jeszcze wielu badaniom klinicznym w celu uzyskania odpowiedzi na szereg pytań. Wciąż także brak refundacji kosztów leczenia, co przy jego wysokiej cenie powoduje praktycznie niedostępność terapii dla chorych. Pamidronian jest więc wciąż skutecznym i bezpiecznym standardem w leczeniu przerzutów nowotworowych do kości.
 (by "Gazeta Amazonki")

*

To moja nowa stara próba walki. (pamifos to moja aktualna broń)
Będzie mega impreza , czuję to niuchem. W kościach.
Już niebawem zaczynam.
Tymczasem testujemy środki przeciwbólowe.
Bez tego nie ma imprezy.
Jak dragi, to dragi !

15 komentarzy:

  1. Ksenuś słyszałam o tym, koleżanka w niemczech bierze. podobno rewelacja. Działa cuda i w ogóle. A jak ty w ogóle? Myślę o Tobie każdego dnia. Całuję, ściskam, kocham:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Kseniu, polecam się jako DJ ;*****
    Jestem z Tobą ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jakby co wpadne na impre z winkiem na W:)))
    Pozdrawiam z dalszych stron juz....
    Sciskam cie mocno
    In dzieki za info, dobrze wiedziec,

    OdpowiedzUsuń
  4. Postawią Cię na nogi. Trzymaj się.Dużo dobrej energii.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy pamifos podadzą Ci w szpitalu? Moja znajoma dostawała ten lek w domu. Trzymaj się ciepło. Będzie lepiej. Nie piszę, że dobrze, tylko lepiej. Pozdrawiam
    Aga Cz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, ale ogólnie zapisałam się do elitarnego klubu pod nazwą hospicjum. Albo tam będę jeździć, albo oni do dom. W poniedziałek przyjedzie 1 gość do mnie - pan doktór. Na szpital nie ma co liczyć.
      Ściskam.

      Usuń
  6. Ojojo kolejny wesoły drag dla CIebie? ja wiem, że Ty przeca zniesiesz wszystko:) Jestem ciąglę, stale, wciąż, bez przerwy, nieustannie, zawsze ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Tylko na chwilę człowiek spuści Cię z oczu, a tu już impreza. No nieźle :)))))) Jak nie będzie kompletu gości, daj znać. Dowlokę się z rwą lub bez. Widzę, że już nawet drinki sobie wybrałaś. Na pewno nieźle podziała. Jak będziesz potrzebowała prowiantu - tylko daj znać. Jestem z Tobą *)))
    Aleex.

    OdpowiedzUsuń
  8. Najważniejsze że masz plan co dalej, trzymam mocno kciuki za jego pomyślną realizacje serdecznie pozdrawiam i to że tu jestem codziennie, śle wszystko co najlepsze już pisać nie będę bo to normalne, jesteś silna dasz radę !! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście. Dobry plan to podstawa :D
      dobrze, że Jesteś :)

      Usuń
  9. grzecznym się było w dzieciństwie, to teraz się nadrabia?
    dzięki za wykład- profesjonalny!

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana, wykład naprawdę profesjonalny! Uważaj z tymi dragami;) Ściskam Cię mocno:))))

    OdpowiedzUsuń
  11. Też lubię wiedzieć. Co prawda potem mnie osłabia, ale tylko na moment , bo zbieram się do kupy i wiem, z czym mam się mierzyć. Dużo siły.

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak. Wiedza, plan i przygotowanie , jeżeli to możliwe , jest bardzo wygodne.
    Ściskam Was mocno :*

    OdpowiedzUsuń