(...) Nigdy nie odpuszczamy - mówił Nocny Wędrowiec. Do końca. Dopóki żyjesz, walczysz. Dopóki możesz myśleć, walczysz. To umysł jest bronią. Reszta to narzędzia. Nie mają znaczenia. Można je zrobić, zdobyć, albo zastąpić" ( "Pan Lodowego Ogrodu" J.Grzędowicz)

O mnie

Moje zdjęcie
Łódzkie
Xena - wojowniczka, która po długiej drodze zabijaki, pirata i herszta, opowiada się po stronie dobra. Rozpoczyna walkę ze wszystkim co poprzednio było jej codziennością. Staje się postacią pozytywną. /Tak jej się przynajmniej wydaje :)/ T2N2M0 G3 to moje symbole rozpoznawcze w świecie medycyny. Od lipca 2012 prowadzę dodatkową walkę z przerzutami do kości (tak, żeby mi się nie nudziło). Od lipca 2014 bujam się z przerzutami do wątroby... Napisz do mnie: ksena@op.pl

Online

Statystyki

piątek, 18 lipca 2014

399. szkielet miłości nie przemija...



Czy płakałam? Nie.
Czy było mi przykro? Tak.
Czy bałam się? Tak.
Czy domyślałam się? Tak.
Czy mam siłę? Tak.

Odpowiadam na Wasze niezadane pytania.
TK wykazała zmiany nowotworowe w wątrobie, takie tam, ok 2 cm.
Domyślałam się, ale nie wzięłam pod uwagę sprytu i czujności sraka.
(Prześlizgnęła się gnida między żebrami i wskoczyła na dwa segmenty wątroby, niczym spiderman wyginający ciało w tańcu z różą w zębach. Tylko te jego zęby sczerniały, a i róża uschnięta deko..)
Za tydzień zostanie wdrożone leczenie chemioterapią oraz na kości - kwasem zoledronowym w kroplówce.
Co, ile, co ile, jakie - dowiem się za tydzień.
Tyle.

Dziękuję MM za głaskanie po głowie i trzymanie za rękę.
Za prowadzenie przez gąszcz korytarzy i ścisk w windzie.
Za rozmowę z lekarką.
Za obiad we dwoje.
Za to, że Jesteś <3, ciągle gotowy do drogi i usuwający kamienie z drogi.
Z mojej drogi, która łączy się z Twoją, tam, gdzie na początku spotkały się nasze oczy.

Dla Ciebie, pamiętasz?



...a dla Was wielkie <3 wysyłam z podziękowaniami!


Idę zbierać siły.
Była burza.
Z kanapy widziałam, jak krople padającego deszczu błyszczą się w słońcu. Przepiękne!

I po burzy...;)



76 komentarzy:

  1. Magdo kochana.
    Podziwiam Cię za wiele rzeczy.
    Ale dziś dodatkowo za poezję zawartą w tym, co napisałaś.
    Myślę o Tobie :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Magdusia .... <3 dobranoc, przytulam :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Madziu Wojownicza, Madziu Waleczna i Silna, sercem jestem z Tobą :* przytulam i wspieram z całych sił! To piękne i ważne mieć taką MIŁOŚĆ, co nigdy nie zawiedzie!

    OdpowiedzUsuń
  4. mam nadzieję, że Twoi lekarze okażą się sprytniejsi i czujniejsi, a siła Waszej miłości - srakopowalająca :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Magdo! Jest plan, znaczy będzie kolejne starcie, znaczy mimo zaciętości sraka Twoja siła jest powalająca. Trzymam kciuki bez przerwy, posyła siły i moce, które będą przecież potrzebne. A to że podziwiam- to chyba wiesz.
    Dobrego dnia wśród Bliskich :):):)

    OdpowiedzUsuń
  6. jestem tylko czy to nie za mało....
    łeb do słońca....proszę

    OdpowiedzUsuń
  7. Mądrze myslisz, dobrze piszesz, pięknie jesteś... Kciuki of kors się trzymają! Ściskam i przesyłam moooooocccccccccccc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Magduś, tulam mocno :***

    OdpowiedzUsuń
  9. wszyscy Cię podziwiają i dają temu wyraz na tym blogu, a ja dodam, że niezwykle podziwiam Twojego męża. Mieć taką miłość w takim czasie co coś nieocenionego. Nie mamy wpływu na nasz los, na to ile dane nam będzie żyć, ale mamy wpływ na to z kim to życie spędzimy - a Ty jak widać dobrze wybrałaś :) Proszę przekaż moje pozdrowienia dla M. Może (i powinien!) być z siebie dumny! Chcę wierzyć, że mój mąż (lub ja) staniemy na wysokości zadania jeśli będzie taka konieczność (oby nie!).

    Bardzo mocno Cię przytulam i życzę spokoju - zarówno na ciele jak i duchu <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Madziu dzielna, myślę o Tobie :****...

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak zawsze jestem myślami z Tobą, jak zawsze bardzo niepewnie i bardzo mocno.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja dzisiaj odpoczywam od pracy i polecam wszystkim którzy biegają bez wytchnienia po świecie by dojrzeli to co najwazniejsze czyli być dla innych. Gdy moja córa chorowała a potem zmęczenie i stres powaliły mnie tak bezlitośnie zastanowiłam się że i w tym pomaganiu musi być jakiś rozsądek bo przecież jestem jej i komuś jeszcze potrzebna. Jestem matką która kocha swoje dzieci bardziej nić samą siebie, ale jestem przecież dla nich, dla siebie, dla swojej matki, dla swojego jedynego i czasem body woła o wytchnienie. Do urlopu jeszcze tydzień i muszę wytrwać, ale już pragnę poleniuchować nie co dłużej porannie. Najważniejsze by każdego dnia odsuwac od siebie stres i złe mysli bo to paskudztwo rozbudowuje się w ciele do granic gdy się tego nie utnie a potem jest wielkie "Bam" i bywa ze to bam jest finałem. Tak się nie da.Do tych przemyśleń w tym momencie natchnęłaś mnie Magdo jak nikt inny. Walczysz, odpoczywasz, boisz się i jednocześnie czerpiesz ze świata to co najlepsze i tak ma być w przypadku każdego z nas. To co napisałaś jest piękne, takie bardzo szczere i najprawdziwsze. Dotyczy nas wszystkich.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochanie...nie wiem co napisać,bo jest mi cholernie przykro,bo sądziłam że wynik będzie inny..i teraz pociągam nosem i nic sensownego nie jestem w stanie napisać..

    A do Waszej Miłosci pasuje mi tylko ten utwór...
    https://www.youtube.com/watch?v=AVUpIdkCPyI
    Będę tobie wierna
    Nigdy się nie rozstaniemy
    Będziemy zawsze razem na dobre i na złe
    Na zawsze

    Żadna siła
    Nas nie rozdzieli
    Będziemy walczyć o to jak zwierzę
    Poznasz mnie

    Bo przyjaciele są dla mnie najważniejsi, zawsze
    Zawszę będę dla ciebie, na zawsze

    Głęboko w moim sercu, na zawsze Głęboko w moim sercu, na zawsze
    Głęboko w moim sercu, widzę ciebie i mnie

    Tak długi czas
    Pragnę szczerości
    Tęsknię za tobą, bezpieczeństwo
    i wolność

    Odwaga i siła
    Prowadzą nas każdego dnia
    Towarzyszą nam przez najgłębszą noc
    Niedługo zdołamy

    Oddałabym swoje życie za ciebie, zawsze
    Zdołamy wszystko przetrwać, na zawsze

    Głęboko w moim sercu, na zawsze
    Głęboko w moim sercu, na zawsze
    Głęboko w moim sercu

    Jest wiadomość w tym dźwięku
    Jest obietnica w tym dźwięku
    Na zawsze razem
    Nigdy się nie rozstaniemy
    nie rozstaniemy

    Głęboko w moim sercu, na zawsze Głęboko w moim sercu, na zawsze
    Głęboko w moim sercu, widzę ciebie i mnie

    Na zawsze razem
    Oddam swoje życie
    Na zawsze
    Na zawsze
    Zdołamy wszystko przetrwać
    Wszystko przetrwać
    Na zawsze
    Na zawsze




    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. GłodnyOwoc a ja teraz to już ryczę podwójnie, piękne ♥

      Usuń
    2. An3czka...eh..ta bezradnośc mnie dobija...ja p....e...Skrobnij do mnie maila,adres ma Madzia

      Usuń
    3. Już piszę do Madzi, od rana się zbieram...

      Usuń
  14. Madziu kochana tyle słów ciśnie się na usta...ale jestem za malutkim człowieczkiem żeby to ogarnąć w mojej głowie jest istny chaos qrwa delikatnie mówiąc.

    Buziole dla Ciebie, M i MM ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Piekny ten Wasz Duet
    Tyle milosci, cichej, spokojnej, silnej, wielkiej.
    Mysle o Tobie czesto i wspieram jak moge. Ciesze sie, ze masz cudownego kompana - caluje Was
    :****

    OdpowiedzUsuń
  16. Magduś, do oceanu Miłości, z którego czerpiesz swoją siłę, do tego oceanu, którym jesteś otoczona przez Swoich Bliskich dorzucam swoją kropelkę. nieustannie, codziennie, od momentu, kiedy Cię poznałam.
    ♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobrze, że jesteś WOJOWNICZA, wierzę, że nie zabraknie Ci sił.
    Prosząc o cud, pozdrawiam i przytulam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Sama nie wiem co napisać...brak mi słów. Bardzo mocno Cię przytulam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Znalazłam kiedyś w książce tekst piosenki Anny Marii Jopek, który cudownie oddaje miłość, tą miłość ponad wszystko. Może smutny, dla mnie jednak piękny, może dla Ciebie też....
    Znajdziesz mnie w szeptach traw, kochany
    Usłyszysz w locie ćmy
    Będę gdzie piach i pył
    Będę gdziekolwiek byś był

    Będę w spojrzeniu kocich oczu
    Będę w milczeniu drzew
    Jestem w mijaniu dni
    Jestem twym cieniem gdy śpisz

    Tak jakbym wciąż żyła
    A ty jakbyś mógł jeszcze raz dotknąć moich ust

    Księżyc to niemy mój posłaniec
    Noc to cień moich rąk
    Wiatr niespokojny duch
    Pamięta dziś każde z mych słów...

    Tak jakbym wciąż żyła
    A ty jakbyś mógł jeszcze raz dotknąć moich ust

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też dziękuję !!

      Wzruszacie mnie.
      <3

      Usuń
  20. Magdo o pięknej duszy, ściskam cię z podziękowaniami i zwrotnie siły ślę:****

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak sama widzisz, wzbudzasz w innych skryte struny Wojownicza:)

    OdpowiedzUsuń
  22. tak mi przykro, naprawde... czytam Cie od jakiegos czasu, i podziwiam za pogode ducha, tez mialam nadzieje na inne wyniki, mysle o Tobie cieplo i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Kochanie trzymaj się swoich chmur i tego, że dopóki masz miłość i siłę nie jest jeszcze tak źle. Zresztą co ja będę mówić, jesteś mądrym i pięknym człowiekiem, i bez mojego gadania wiesz co jest ważne w życiu. Przytulam Cię i przesyłam dobrą energię. Walcz i bądź jak najdłużej.

    OdpowiedzUsuń
  24. A ja zawsze cicho a dziś mam ochotę klnac, przeklinać,bluzgac ... fuck!!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Moje Kochane <3
    Dziękuję za Waszą obecność i dobre słowo.
    Rzuciłam się w wir prac domowych (jako kierownik - pokazuję, co gdzie trzeba zrobić), a teraz leżing.
    Myślę o Was ciepło. I o niczym innym nie myślę.
    Wypieram złoooo.
    Ścisk <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jako kierownik to proszę bardzo, ale innej funkcji nie obejmuj :)))
      U mnie jest tak duszno ,że chyba padnę, wentylatorek dmucha więc jakoś daję radę.
      Madziulek ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

      Usuń
    2. o tak! kierownik to jest to co mnie się podobuje :))))
      ja dziś byłam kierownikiem i robotnikiem w jednej osobie, teraz dyszę i piję wodę niczym smok ;)
      wspieram Cię w wypieraniu!
      :***

      Usuń
    3. Wcieło mi komentarz. Najwyżej opublikuje się dwa razy. Słusznie - polecenie kierownika musi zostać wykonane. Ja także wspieram w wypieraniu. Dobrego weekendu.

      Usuń
    4. i ja wspieram w wypieraniu:***

      Usuń
    5. Wypieram razem z Tobą ♡.♡

      Usuń
  26. No siłę Kochana to TY MASZ!!!! Leżing teraz już do końca dnia!!! To ROZKAZ!!
    Tule Cię bardzo mocno!
    Odkurzam jak zwykle
    http://www.youtube.com/watch?v=xSjTaqL18ps

    OdpowiedzUsuń
  27. ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
    Magdulka:****

    OdpowiedzUsuń
  28. Jesteś najbardziej "wojowniczą" kobiety jaką znam. <3

    OdpowiedzUsuń
  29. Madziulek spokojnej i dobrej nocy życzę *_*
    Buziole ♥♥♥♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  30. ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  31. Dobrej, wypoczynkowej soboty :)
    no, ewentualnie możesz trochę pokierownikować, jeśli Ci przyjdzie ochota ;)
    ♥♥♥ i :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olga,przepraszam za niezbyt mądre pytanie,ale o 4.50 rano...to Ty tak wcześnie wstajesz,czy tak późno się kładziesz?
      Pozdrawiam Cię serdecznie

      Usuń
    2. Olga wstaje ,bo u Rybci kawkę nam podaje z samego rana :)))

      Dobrego dnia kobietki :)))

      Usuń
    3. GłodnyOwoc, tak wcześnie wstaję :)
      an3czka ma rację, obowiązki, obowiązki ;))))
      pozdrawiam :)

      Usuń
  32. Dla Słoneczka naszego dużo słońca na przemian z chłodnym wiaterkiem,kierownikowania i leżakowania.Ogólnie Madziu spokojnego dnia.Tulę..

    OdpowiedzUsuń
  33. Jestem, tulę życząc dobrego dnia- słonecznego, rodzinnego- tak jak lubisz!
    Pozdrawiam Ciebie, niezastąpionego M. no i Młodą!:):):)

    OdpowiedzUsuń
  34. Madziulek oby dzień był lepszy niż poprzedni ,dziś zapowiada się upał więc możesz dziś objąć kierownicze stanowisko z odpowiednimi przerwami na leżong :)))
    ♥♥♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leżing miało być:)))

      Usuń
    2. Jakoś, takoś się poukładało ,pozdrawiam :)))

      Usuń
  35. Czytam od dawna kibicuje, myślami wspieram.Piękna ta wasza miłość Madziu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sobie myślę, że raczej normalna miłość. Tak być powinno normalnie, po to się tworzy "stadko" - małżeństwo, żeby być na dobre i na złe?

      Całuję <3

      Usuń
    2. Tak Madziu...szczególnie na złe..i czasami nie potrzeba słow,wystarczy że jest,że przytuli ...
      A na dzisiaj cos subtelnie delikatnego...dla Ciebie
      https://www.youtube.com/watch?v=Z8Qe7F8t95I
      Kiedyś zakochalam sie w tym utworze...

      Usuń
  36. Miłość ,normalna miłość .Tak właśnie powinna wyglądać .I warto za nią dziękować .Nie każdemu jest dana .Ty Magda doświadczasz jej każdego dnia .
    Dygam ,buziam i przytulam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Dobrej i spokojnej nocy Madziulek ♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  38. Dobrej niedzieli Magda :) dzisiaj lecę na Kretę z mężem i przyjaciółmi - wypiję Twoje zdrowie kreteńskim winem, pomyślę o Tobie patrząc na zapierające dech w piersiach widoki i pocieszę się życiem - tak, jak nas uczysz :) Do przeczytania <3

    OdpowiedzUsuń
  39. Dobrej niedzieli Madziu :***
    dosyłam MOC!

    OdpowiedzUsuń
  40. Dobrej, spokojnej niedzieli. :):):)

    OdpowiedzUsuń
  41. Madziu,niedzieli pełnej miłosci,ciepełka w twarz i wiaterku w plecy,
    Tulę!!!

    OdpowiedzUsuń
  42. Madziuś,zyczę spokojnej niedzieli:)
    Ja też mam takiego jak Ty SKARBA w domu.Wspiera w milczeniu,jeździ na onkologię.Jest na dobre i na złe.To się nazywa MIŁOŚĆ.Nie tylko wtedy kiedy jest fajnie ale we wszystkich życiowych doświadczeniach.
    Przytulam Cię mocno;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Madziu ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  44. i co ja mogę tutaj dodać- że jestem tu ilekroć napiszesz. Wyglądam wieści od Ciebie. Ze smutkiem przyjmuję złe. Kiepski ze mnie pocieszyciel.

    Masz wspaniałego męża.
    Całusy, całusy dla Was obojga.

    OdpowiedzUsuń
  45. Piękna, prawdziwa miłość. Szczęście macie, że macie siebie :)
    A jak Młoda się w tym wszystkim odnalazła, po najnowszych wieściach?

    Przesyłam całusy i wierzę, że obrót spraw obróci się o 180 stopni. Będzie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaś,nim skierujesz jakiekolwiek pytanie w kierunku Magdy,proszę o jedno...zastanów sie nad tym co piszesz..Bo rozumiem,że chyba zadawanie pytań z pogranicza taniej sensacji z cyklu "życia na gorąco"nie było Twoją intencją?...Proszę,zastanów się przez chwilę...
      Pozdrawiam i życzę aby nie popełniać na przyszłość takich gap..delikatnie nazywając...

      Usuń
    2. Nosz qurwa, przepraszam,ale nie mogę się opanować. Kaś używaj mózgu za nim komukolwiek coś napiszesz :]

      Usuń
    3. Magda pisze o relacji swojej i męża w całej tej sytuacji. Pisze o sukcesach córki, gdzieś tam po drodze wspomina co nieco o jej podejściu do tego, ale ja kompletnie nie jestem w stanie wyobrazić sobie, co czuje młoda dziewczyna której mama choruje. Małe-kilku letnie dzieci traktują chorobę rodzica jak normalność, bo nie znają innej rzeczywistości. Nie wiem, jak jest tutaj. Nie wiem, czy Młoda jest informowana na bieżąco? Czy wszystko wie? Czy Magda rozmawia z córką o chorobie? Jak przyjmuje wieści, jak funkcjonuje?
      Czy na prawdę coś karygodnego było w moim pytaniu?
      Ludzie nie rozmawiają o śmierci, boją się wypowiadać na głos, boją się mówić, większość jest nieuświadomiona a część z nich samemu kiedyś jest w podobnej sytuacji. Ja wiem, że każdy na swój sposób przeżywa, każdy zupełnie inaczej, ale dlaczego mamy nie rozmawiać?
      Jeśli samą Magdę uraziło moje pytanie to przepraszam z całego serca, nie miałam nic złego w zamiarach a po prostu próbuję sobie wyobrazić.

      Usuń
    4. Kaś,chyba mimo wszystko niedokładnie czytasz bloga ,Bo Młoda to nie kilkuletnie dziecko,po drugie Magda nie ma obowiązku spowiadać sie ze wszystkich aspektów życia.A juz na pewno nie będzie pisać odpowiedzi na Twoje pytanie..bo wystarczy trochę pomyśleć..a jak sądzisz co mogą czuć najbliźsi Magdy?? To wszystko masz w Magdy wypowiedziach na blogu,a reszty można się zwyczajnie domyślić..biorąc pod.uwagę rozsądek i inteligencję Madzi.
      Kaś,rozumiem że to tylko taka jednorazowa wpadka..
      Pozdrawiam

      Usuń
    5. Właśnie jakie kilka lat, weszłaś przeczytałaś urywkami i chciałabyś co ta młoda osoba odczuwa, trzeba użyć trochę swojej wyobraźni po pierwsze nie wejdziesz dziecku do głowy,dzieci więcej widzą i wiedzą niż my dorośli myślimy, po drugie my tu kochamy Magdę i przynajmniej staramy się rozumieć tak bez słów....poprostu, pozdrawiam

      Usuń
    6. Dziewczyny! Po pierwsze - czytam Magdę regularnie od 1-1,5 roku, po drugie - właśnie dlatego, że Młoda nie ma kilku lat, nie jestem w stanie sobie wyobrazić, jak to u niej wygląda.
      Oczywiście, że Magda nie ma obowiązku (czy ja gdzieś napisałam, że MUSI mi napisać?), ale taki jest internet - każdy pisze, co chce. Tak, jak ja spytałam w trosce o Młodą - najważniejszą osobę w życiu Magdy, tak samo Wy krytykujecie mnie, nie mając najmniejszego pojęcia o mnie.

      Kończę rozmowę z Wami, bo sprawę wyjaśniłam z samą Magdą.

      Usuń
  46. Madziu kochana ♥♥♥♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  47. Buziaki,tulenia,głaskania i jeszcze więcej miłosci!!

    OdpowiedzUsuń
  48. Madziu piękny cytat i święta racja:*
    Życzę Kochana spokojnego, rodzinnego wieczorku i tam po cichu Ci powiem bezmózgami nie zaprzątaj sobie główki.

    Lovciam ♥ Cię Kochana♥♥♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń