(...) Nigdy nie odpuszczamy - mówił Nocny Wędrowiec. Do końca. Dopóki żyjesz, walczysz. Dopóki możesz myśleć, walczysz. To umysł jest bronią. Reszta to narzędzia. Nie mają znaczenia. Można je zrobić, zdobyć, albo zastąpić" ( "Pan Lodowego Ogrodu" J.Grzędowicz)

O mnie

Moje zdjęcie
Łódzkie
Xena - wojowniczka, która po długiej drodze zabijaki, pirata i herszta, opowiada się po stronie dobra. Rozpoczyna walkę ze wszystkim co poprzednio było jej codziennością. Staje się postacią pozytywną. /Tak jej się przynajmniej wydaje :)/ T2N2M0 G3 to moje symbole rozpoznawcze w świecie medycyny. Od lipca 2012 prowadzę dodatkową walkę z przerzutami do kości (tak, żeby mi się nie nudziło). Od lipca 2014 bujam się z przerzutami do wątroby... Napisz do mnie: ksena@op.pl

Online

Statystyki

niedziela, 9 czerwca 2013

331. dzień kiszonej kapusty





Uwielbiam te kawałek.

Przechodzą mnie dreszcze i proszę o jeszcze :>

Repeat. Repeat. Och!


*

Dziś jest dla mnie dzień kiszonej kapusty!

Silny popęd do niej tłumaczę tak :



Najbogatszym chyba źródłem witamin z grupy B, witamin C i K oraz potasu, wapnia, żelaza i błonnika jest kiszona kapusta. To prawdziwa bomba witaminowa. Sok z kiszonej kapusty dostarcza organizmowi nie tylko cennych witamin, przez co wspomaga naszą odporność, ale także łagodzi kaszel, wzmaga apetyt i pobudza soki trawienne.

W soku z kiszonej kapusty znajdziemy znaczną ilość witaminy B12 - potrzebnej do zachowania świeżości umysłu, dobrego nastroju, odporności na stres, dobrego funkcjonowania mózgu i nerwów, wchłaniania żelaza, budowy czerwonych ciałek krwi, do wzrostu komórek i budowy tkanki kostnej. Jest też bogatym źródłem pridoksyny (witaminy B6), bez której nie może odbywać się przemiana białek. W kwaszonej kapuście znajdziemy też niacynę (witaminę PP), ważną do pozyskiwania energii komórek, ogólnej przemiany materii, zapewnienia dobrego nastroju oraz dużą ilość kwasu pantotenowego (witamina B6). To także solidna dawka witaminy C (układ odpornościowy i produkcja hormonów), potasu (działanie moczopędne i odkwaszające), żelaza (procesy krwiotwórcze), magnezu (siła mięśni i serca) i cynku (tkanka łączna, wydolność umysłowa).

Picie bogatego w witaminy soku z kiszonej kapusty poprawia odporność organizmu oraz oddziaływuje leczniczo na wątrobę, śledzionę, pęcherzyk żółciowy, żylaki odbytu, reumatyzm, gościec i arteriosklerozę. Zawarte w kapuście duże ilości witamin z grupy B mają właściwości dotleniające, łagodzą także działanie alkoholu

Dietetycy podkreślają, że kuracja sokiem z kiszonej kapusty doskonale oczyszcza organizm. W tym celu należy pić pół szklanki soku trzy razy dziennie. Rano dobrze jest wypić sok na czczo, a wieczorem pół godziny po kolacji. Co ważne - 100 mililitrów soku to tylko 12 kalorii. 

 źródło : www.zdrowie.senior.pl


Życzę sex&fire na wszystkie wieczory, zamiast tulipana i ekranu monitora... ♥

Wznoście toast kiszoną kapustą,
niech wypełni Wasze pustki.
Żebyście potem nie potrzebowali
chustki.

(to nie o TĄ Chustkę mi chodzi, żeby było jasne)






 

22 komentarze:

  1. Ale radośnie tutaj :) cieszę się!
    Miłego dnia Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzien dobry :) Jaki optymistyczny post :)
    A kapustę kisicie w domu czy gdzieś kupujesz ten sok? Cieszę się, że napisałaś, życzę Ci dużo zdrowia i siły a także dobrego nastoju. Ja mam z nastrojem problem, cierpię na nerwicę depresję, lęki i takie tam - myslę, że też powinnam pić ten sok. Pozdrawiam serdecznie :) Maria z W-wy

    OdpowiedzUsuń
  3. :-) bo piekna pogoda jest :-*

    OdpowiedzUsuń
  4. ACH WITAM, WITAM. WZNOSZĘ TOAST I NA ZDROWIE!!! sŁONECZKO DOBRE NA WSZYSTKO, OD RAZU LEPSZY HUMOR U WSZYSTKICH NIE?

    OdpowiedzUsuń
  5. kiszona kapusta jest zacna. a grochówka z kiszoną jeszcze lepsza.
    przez Ciebie jestem niewyspana. Gra o tron wciągnęła

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam kiszoną kapustę
    i o dziwo mam bardzo dobrą w sklepie w którym robię zakupy:)))
    na zdrówko Ksenuś:)
    ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Kapucha pyszna i zdrowa,niestety nie dla mnie,zawsze mam super sensacje po niej.Madziu,a Ty wcinaj ile moc dała
    Do kapuchy,coś od serca for you
    https://www.youtube.com/watch?v=uIT6vdjsqsc
    Monia.ta co zwykle


    OdpowiedzUsuń
  8. W zeszłym roku poczęstowana zostałam plackami ziemniaczanymi z kiszoną kapustą (jako dodatek do ciasta ziemniaczanego)
    Takie placki nazywają się Fuczki :)
    Uwielbiam surówkę z kiszonej kapusty, ale jak kapusta dobra - mogę jeść bez dodatków :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No to na zdrówko ;)
    www.maryska-to-ja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. i to jest świetny argument!;)
    http://aleksandra-popowczak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. niech Ci, kochana, idzie ta kapusta na zdrowie! :*
    też uwielbiam kiszoną kapustę, mogę ją jeść niemal do wszystkiego. szczególnie taką młodą, jaka jest teraz. pycha! ale w zimie trudno o dobrą kapustę. już prawie wszędzie sprzedają sztucznie zakwaszą, której nie cierpię, nie mówiąc o tym, że niezdrowa, więc chyba trzeba będzie wrócić do robienia jej samemu. tak jak robiła to moja mama :)
    przytulam ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. no i ślinka mi pociekła ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Viva la kapusta! Zatem bon appétit wszystkim i toast za zdrowie gospodarza!
    Pozdrowienia w ta kapuścianą i jakże słoneczną niedzielę.
    Ania - ta od patelni :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Love kapustkę kiszoną :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tylko nie ze słoika, bo pasteryzują i wszystko co dobre zabijają.
    Prosto z beczki i najlepiej paluchami, mniam, mniam.
    Lubię takie posty :-))

    OdpowiedzUsuń
  16. Witaj Kseno. Podczytuje Cie od jakiegos czasu. Ostatnio spotkalam osobe, faceta, Antony'ego , ktory ma dziewczyne ze srakiem piersi. Tzn sraka juz nie ma. Antony twierdzi, ze jako zwolennik surowej i weganskiej diety zmusil oblubienice do jedzenia produktow alkaicznych. Glownie surowych, ale nie jest to koniecznosc. Pozywienie alkaiczne powinno stanowic 80% naszej diety. Srak rozprzestrzenia sie w komorkach kwasowych ( bardzo upraszczajac), wiec warto o tym pomyslec. Jego dziewczyna miala bardzo duza opuchlizne po mastektomii i przerzuty. Po 3 miesiecznym stosowaniu diety przerzuty zniknely, a rana sie ladnie zagoila. Nie chce tu siac zludnej nadziei, ale do mnie przemawia alkaiczna dieta. Sama jestem na surowej od 8 miesiecy i nigdy nie czulam sie lepiej. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. P.S Kiszona kapustka i wiekszosc warzyw sa jak najbardziej alkaiczne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wiem. Dlatego dziele sie wiedza.
    Serdecznie Was caluje.
    Obmyslam posta. <3 :-*

    OdpowiedzUsuń
  19. Chemia nie daje rady a kwaszona kapusta pomoże? Może....świat jest nieodgadniony a nadzieja czyni cuda:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jak nie kiszona kapusta to flavon - lek na wszystkie choróbska świata, ehh tonący brzytwy się chwyta, jego prawo

      Usuń