(...) Nigdy nie odpuszczamy - mówił Nocny Wędrowiec. Do końca. Dopóki żyjesz, walczysz. Dopóki możesz myśleć, walczysz. To umysł jest bronią. Reszta to narzędzia. Nie mają znaczenia. Można je zrobić, zdobyć, albo zastąpić" ( "Pan Lodowego Ogrodu" J.Grzędowicz)

O mnie

Moje zdjęcie
Łódzkie
Xena - wojowniczka, która po długiej drodze zabijaki, pirata i herszta, opowiada się po stronie dobra. Rozpoczyna walkę ze wszystkim co poprzednio było jej codziennością. Staje się postacią pozytywną. /Tak jej się przynajmniej wydaje :)/ T2N2M0 G3 to moje symbole rozpoznawcze w świecie medycyny. Od lipca 2012 prowadzę dodatkową walkę z przerzutami do kości (tak, żeby mi się nie nudziło). Od lipca 2014 bujam się z przerzutami do wątroby... Napisz do mnie: ksena@op.pl

Online

Statystyki

środa, 21 stycznia 2015

452. ani odrobiny normalności



"Pokatowałam" Was kilka dni Biszkoptem i Karmelem. Ale oni strasznie poprawiają mi humor.
Bo z humorem, jak z samopoczuciem.
Mimo, że nie jestem od dwóch tygodni pod wpływem chemii - nie czuję się najlepiej fizycznie.
Myślałam, że będzie fajnie, bo normalnie, bez skutków ubocznych.
Dupa.
Jestem zmęczonym, styranym wręcz człowiekiem - widmo.
Raz jestem, a dwa razy mnie nie ma. Śpię, leżę i odpoczywam nie mniej, niż po chemii.
Czyli jednak naprawdę jestem chora na sraka...!
To są skutki leczenia. Organizm jest sponiewierany i odmawia współpracy z życiem "normalnych" ludzi.
Męczące to, quźwa...

*

Młoda się zepsuła odrobinę, ale faszeruję Ją czym się da, być może w czwartek (jutro) pójdzie do szkoły.
A ja nie być może, tylko na pewno pędzę jutro na USG. To będzie moje być albo nie być.
Nie mam złudzeń. Nawet, jeśli guzy na wątrobie się nie powiększyły - i tak czeka mnie dalsza chemia.
Pan dr na moje zapytanie o dożywotnie karmienie mnie chemią, odpowiedział twierdząco.
Po co? - zapytałam - przedłużam sobie życie? 
No, w zasadzie tak - pokrętnie i wymijająco wił się Pan dr w ogniu pytań.
Fantastyczna przyszłość, nie ma co...!

*

https://www.facebook.com/dobra.fotografia?fref=nf

Dziś Dzień Babci.
Moja Ukochana Babcia zmarła 24 lata temu. Ciepła, kochana, typowa Babcia kochająca wnuczkę, swoje dzieci (niestety w tym moją matkę), swojego męża. Lubiana przez pół Łodzi - Śródmieście :). Pamiętam spacery z Nią na Plac Wolności. Pamiętam, jak osrały nas gołębie. Ja płakałam, a Babcia się śmiała.
A potem umarła.
Jeździłam do Niej na Doły z różą. I zawsze Ją prosiłam o opiekę nade mną i moją Rodziną.
I myślę, że co nieco wyprosiła dla Nas od Pana Boga.

Tęsknię za Tobą, Babciu...!

Druga babcia żyje, ale mnie nie lubi, bo nie lubiła mojej matki, a z czasem znielubiła mojego ojca, a swego syna. Nie wiem, jak Dziadek z nią wytrzymywał. Dziadek niestety nie żyje. Kochałam Go bardzo...

*

Nie mam co narzekać.
W końcu weekend spędziłam jako świadoma życia żona i matka.
Szykuje się drugi bez chemii.
Odrabiam zaległości w byciu w "normalnym stanie", przynajmniej się staram.
Moi Swoi przyzwyczaili się do mojego przysypiania.
Wy chyba też? ;)

<3


138 komentarzy:

  1. W sumie dobrze Madziu,że tyle śpisz,sen daje Ci nowe siły,regeneruje i daje siłę do działania.
    Zdrówka dla Młodej,z pewnością szybko Ją naprawisz swoimi faszerunkami :)) :***
    Oczywiście na usg idę z Tobą jutro!!!

    Moje Babcie i Dziadkowie odeszli już dość dawno. Jednych nie znałam a z drugimi spędzałam wakacje w dzieciństwie i wczesnej młodości:)

    Buziaki Madziu,dobrego dnia kochana:***

    OdpowiedzUsuń
  2. Sen to zdrowie , zwłaszcza w te pogode - oto moje motto!
    Ja już nie mam babci , obie były super :(:( Ale ale wierze że się przecież spotkamy prędzej czy później ...

    O a co Młodej ? A ferie to kiedy w łodzkiem ?

    Buziaki Kochana , mocy pełno wysyłam !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja babcia najlepsza na swiecie kochalam i kocham bardziej niż matke..... dziadek cieply, radosny, dobry. Niestety nie ma ich juz ze mna, jak wszyscy których kochałam.....
    Madziu odpoczywaj ile sie da i odzyskuj sily.
    :* :* :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzień dobry :))))

    Babcie......cudowne istoty, ale miałam też jedną taką, która nie przepadała za mną, ale za to druga wynagradzała za trzy albo i pięć :P

    Buziole specjalne dla Młodej niech się szybko naprawi :****

    Jutro oczywiście idziemy na usg razem z Tobą, trzymam mocno drżące ręce :***
    Szklane oczy....ehhhh Madziulek :******

    OdpowiedzUsuń
  5. Babcia..moich już nie ma wśród nas, Dziadków zresztą też nie...
    ...ale jestem ja i jutro jestem z Tobą Madziu♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡

    OdpowiedzUsuń
  6. Madziu, oczywiście tłumnie idziemy z Tobą na usg!
    Oby sen przynosił Ci siłę i przywracał normalność :*
    Tulę Cię najcieplej :***
    Zdrówka dla Młodej :)
    A Babcie? Jednej nie poznałam wcale, zmarła, zanim moi rodzice się pobrali, drugą słabo pamiętam, zmarła jak byłam małym dzieckiem. Mam za to dużo ciepłych uczuć do mojego Dziadzia, którego było mi dane mieć do 18 roku życia. To był cudny, ciepły człowiek, uczył mnie pierwszych liter, uczył recytować wiersze, dał mi wiele miłości.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Cię, Kseno :-* Jesteś wspaniałym człowiekiem.

    Życzę Ci kochających wnucząt, bo mocno wierzę, że komu jak komu, ale Tobie się uda :-*

    Małgośka

    P. S. Mnie została jedna Babcia. Jest świetna, ale opieprza mnie jak mało kto... W sumie często ma racje :-) Strasznie ją kocham!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak nasza Mgdulka będzie zajebistą babcią !!!!

      Usuń
  8. Madziu, dzieki za przypomnienie o Dniu Babci! Jkao ze nie mieszkam od lat w PL ciagle o tych dniach zapominam (vbo tu ich nie ma) i choc moje babcie i dziadkowie juz dawno sa w niebie :), przypomne synowi coby zatelefonowal dzis do kochanej babci w PL :)).
    Moje babcie byly rozne - jedna mnie lubila - bo podobna byma do niej ;) - druga nie lubila - bo nie bylam podobna rzec jasna do niej ;)... Ale tak sobie mysle, ze te moje babcie to bylo pokolenie ktore nie mialo latwego zycia - druga wojna swiatowa w najlepsze ich lata, no i ciezkie warunki zycia w ogole w tamtych czasach na wsi... Tak ze ja je rozumiem, wszystko wybaczam ;), a jako ze mysle, ze byc kobieta w tamtych czasach to czasem w ogole byl horror, to tak naprawde im wspolczuje i je podziwiam. Jedna miala 6-ke druga 4-ke dzieci, z mezami kontakt trudny badz nie za dobry, brak opieki leakrskiej, repatriacja, depresje, samobojstwa w rodzinie, brak wiedzy i pomocy. Tak ze ja te moje obie babcie podziwiam i wdzieczna jestem im za wszelkie objawy ciepla i dobra.
    Pozdrawiam, Madziu i przesylam cale garscie slonca z wyspy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Do zimowej szarości przydałoby się co nieco słoneczka.
    Wiesz, że i ja też zastanawiam się - Po co ? czy to faktycznie pomaga ?

    Ja zwykle przytulam Was Obie. Dobrego samopoczucia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Madziu Kochana, tyle zawsze chce napisac, ale rzadko znajduje wlasciwe slowa... Mysle jednak o Tobie i bede trzymac wirtualne kciuki jutro. Badzmy dobrej mysli.
    Moja Babcia odeszla dwa tygodnie temu, ostatnia...W ciagu 8 miesiecy odeszly trzy osoby w naszej Rodzince...Ja rowniez czuje, ze i moi najblizsi czuwaja nade mna i moimi dzieciakami tam na gorze :) Twoja ukochana Babcia na pewno peka z dumy, wspaniala z Ciebie kobitka CMOK CMOK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kur...de, szok!
      I popatrz, kto tu jest dzielny?
      Ściskam!

      Usuń
  11. To ja pastuje butki,
    żeby wejść do tej budki
    co zrobią Ci badanie
    bo mam ważne zadanie
    będę trzymać za łapkę
    chyba że fsadzom mnie w klatkę


    Szymborska to ze mnie raczej nie jest, no nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, Rybeńko podwyższasz poziom :))) Wisława pada :P

      Usuń
  12. Rzadko się odzywam, wlasciwie to wcale :)
    Ale nie ma dnia, żebym nie myślała o Tobie. Jutro tez będę myślec :)

    OdpowiedzUsuń
  13. :*

    Jak na osobę spędzającą dużo czasu na regeneracji organizmu, jesteś aktywna i to nawet bardzo:).

    J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio?
      A już wyrzuty sobie robiłam, że znowu kurz się zbiera...

      :*

      Usuń
    2. Oj tam. Czytam blogi osób zdrowych, bardzo aktywnych fizycznie i w życiu, ale nie mających czasu na regularne pisanie, więc Ty na swoje możliwości jesteś bardzo aktywna:). Nawet jeśli przez jakiś czas nic się nie pojawia, to wiem że zbierasz siły i napiszesz później:).

      Twój blog jest wartościowy nie tylko poprzez notatki, ale także przez ten czas, w którym czeka się na nową notkę, bo czytelnicy uczą się cierpliwości i zrozumienia dla osoby, która nie może przez chorobę być non stop w sieci.

      Wielu czytelników cię czyta, chłonie Cię i jest w stanie czekać na ciebie miesiąc:)

      J.

      Usuń
  14. Madziula Ty się lepiej upewnij czy na tym USG się nie zdziwią jak tyle ludzi z Tobą przyjdzie… Bo tak! Wszyscy będziemy tam z Tob ą, my i kciuki nasze:):)
    A apropos człowieka widmo… jesteś po prostu kobietą eteryczną;)
    Ściskam mocno Was obie dziewczyny, mniejszą i większą:*

    OdpowiedzUsuń
  15. a ja myślałam, że tylko u mnie taka patologia, że się nie lubi wnuków, bo się nie lubi ich mamy... przynajmniej masz farta do teściowej :) i ciesz się bardzo z tego powodu.
    Tymczasem przysypiaj jak chcesz i kiedy chcesz... Twoi Swoi i tak wiedzą, że sobie leżysz, nawet jak śpisz, do śpiącego też się można przytulić i pomiętosić.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  16. Niech moce wszystkie dodadzą Ci skrzydeł!!!
    Cicho jestem gdzieś obok....

    OdpowiedzUsuń
  17. Mialysmy cudowna Babcie Sis, prawda ?:)
    Pamietam Jej nalesniki, wygladanie przez okno na 3 pietrze, jak pokochala od razu mojego pierwszego chlopkaka - ze wzajemnoscia :) I tak sobie mysle, ze mialysmy duzo szczescia. Pierscionek PO NIEJ byl czyms Starym i Bezcennym na moim slubie....Mysle,ze gdzies tam, wysoko sobie siedzi, robi sweterki na drutach i ma na NAS dwie oko
    Tez za Nia tesknie.....i za Toba tez :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Urlopuje dlatego też.mam jutro mnóstwo czasu żeby stać na balkonie i wysyłać całą siłę i moc:-) Póki co zaklinam wszystko aby jutro było dobrze.
    Całuje Magda i pozdrawiam wszystkie nasze z BGS
    A przysypianiem to TY się.raz dwa.przestań przejmować, bo jak Ty przestaniesz przysypiac to jak ja będę mogła byc taka zmeczona jak często jestem? No jak?

    OdpowiedzUsuń
  19. Moja jedna też jest cudowna, choć nie wiem, czy nie powinnam napisać "była".
    Żyje, ma się całkiem dobrze, chociaż pod stałą opieką lekarzy, ale niestety bardzo się zmieniła na starość, po wylewie. Kocham ją i boli jak jeżdżę i widzę inną babcię, niż mam w sercu...
    A druga? nie lubiła mnie tak jak u Ciebie, średnio lubi swojego syna a mojego tatę. Nie istnieje w moim życiu.
    Za to dzięki D. mam 2 nowe babcie, jedna fajniejsza druga mniej ;)

    korzystaj z normalnych dni, mimo, że nie są takie, jak byś chciała. Ale w Twoim miejscu, z Twoimi Swoimi. Daj znać jak po usg!

    ;*

    OdpowiedzUsuń
  20. Dzień dobry Madziu :)
    Na cały dzień posyłam ciepłe myśli :***
    Buziaki dla BGS
    zapraszam na kawkę!

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzień dobry Madziu... podczytuję Twój blog od jakiegoś czasu i codziennie myślę o Tobie... ciekawe jak to robisz?? Dzisiaj myślami jestem z Tobą...

    co do babć - jednej nie znałam - zmarła gdy miała 43 lata na raka piersi gdy moja mama miała 6 lat. A druga ehhhh wolała mojego kuzyna i mojego brata. Nie utrzymuję z nią kontaktu, widuję 2 razy do roku.

    Zazdroszczę mojemu synkowi, który ma fajnych dziadków - moich rodziców, drugich niestety nie ma. Uważam że moi rodzice są lepszymi dziadkami niż rodzicami ;) Jednak ta opowieść nadaje się do innego komentarza lub do maila :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dzień dobry Piękna :)))

    Dziś musi być dobry dzień:)
    Jestem naszykowana do wyjścia, no i oczywiście na najlepszy wynik <3

    Buziole dla Młodej niech zdrowieje ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie wiem jak to jest mieć kochającą babcię. Jedna babcia wyparła się mnie tuż po śmierci mojego ojca gdy miałam 6 lat, a druga była i jest mi obca do dzisiaj bo nigdy nie traktowała mnie jak wnuczkę, cóż, proza życia. Madziu siły życzę i dobrych wieści na usg.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jadę od rana na kawce od Olgi , przesyłam ciepłe myśli i petardę Mocy ! ! !

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie mam juz dziadków,jedna babcia zmarła 19 lat temu.Często ją odwiedzałam,zawsze miala ciepłe słowo,usmiech,nawet jak juz bardzo cierpiała.Drugą mało co znalam,mieszkala na drugim koncu Polski.
    Madziu,biorąc pod uwagę Twoj stan zdrowia to i tak jesteś Herosem!!!Masz silę prowadzić bloga,kazdy wpis jest ciekawy i wartościowy.
    A to że Cię częściej sen zmorzy. To widocznie organizm ma takie zapotrzebowanie i koniec.
    Dzisiaj z calą BGS będę z Tobą na usg...
    :******

    OdpowiedzUsuń
  26. Niezły tłok zrobiłyśmy na tym dzisiejszym USG .Ciekawe czy samej zainteresowanej udało się dopchać :*
    Czytając Was powyżej nie wszystkie Babcie są/były na jakie liczyłyśmy.U mnie też nie tak całkiem różowo jakby się chciało...cóż życie.Nikt nam nie obiecywał,że będzie kolorowo ,a szkoda.
    Tak czy siak Kochane jutro nowy dzień,nowe możliwości i tego się trzymajmy choćby nie wiem co .Kurczowo do bólu paluchów !
    Pozdrawiam słonecznie i cieplutko na przekór temu co za oknem ;-)
    Madziu macham .

    OdpowiedzUsuń
  27. Jestem. Dziś był pierwszy dzień kiedy Noe obudził mnie telefon z pracy:-)
    Magda :-* Byłam i jestem

    OdpowiedzUsuń
  28. Mnie dziś zębolog uświadomił, że po chemii często zęby obumierają..
    no i mam
    a moja dawka to pikuś przy Twojej..

    OdpowiedzUsuń
  29. Spokojnej nocy Madziu ♥

    Buziole <3

    OdpowiedzUsuń
  30. Dzień dobry :*
    ♥ ♥ ♥

    OdpowiedzUsuń
  31. Jedna zmiana zniknęła, a obok wyrosła druga. Poza tym liczne, drobne zmiany meta (przerzuty).
    W nocy chodziłam i rozmyślałam.
    Czego ja się spodziewałam? :-/

    Na cały dzień znajdę sobie robotę, nie będę myśleć.
    Dobrego dnia!
    Na @ odpowiem w weekend, ok?
    :-* fajnie, że jesteście!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Madzik ♥

      Coś zniknęło, więc zwalczamy resztę mocami, modłami i modlitwami a nawet urokami :P

      Buziole i zdrówka dla Młodej:*****
      ♥♥♥♥

      Usuń
    2. Dzień dobry. Madziu I am:-*

      Usuń
    3. wredny ten Twoj srak, chyba nie wie z jaką ekipą zadziera. Ty weź mu tam powiedz

      Usuń
  32. Magdusiu, zawsze Słonko będziemy!
    Często zastanawiam się na którym etapie choroby,chemia po prostu się nie sprawdza...chyba nie ma mądrego,aby wskazal to stadium choroby..
    Kochanie,sama napisałaś,ze wg diagnozy lekarzy,statystyk nie powinno Cię tutaj być ale JESTEŚ!!!Serduszko,tego trzeba się trzymać,masz silną motywację,my tu wszyscy wysylamy moce,modlitwę,udowodniłaś i nadal udowadniasz ze niemożliwe jest możliwe.
    Ściskam Cię i całuję!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podpisuję się obiema rękami, wysyłam moc i jestem tu zawsze <3

      Usuń
  33. Madziu, jesteśmy i będziemy!
    Może organizm jeszcze potrzebuje trochę czasu, żeby powalczyć.
    Przytulam najcieplej i najmocniej :***

    OdpowiedzUsuń
  34. Skleroza mnie goni i zapomniałam napisać, że jesteś WSPANIAŁĄ KOBIETĄ !!!!!!!
    Lowciam ♥

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja tam myśle że zima to generalnie każdy organizm jest słabszy ,, jak nie smarki to jakies grypska i inne takie .. Wiosna już tuż tuż a z nią nowe moce !!!!
    A do tego czarujemy tu tak wszystkie że dobrze być musi !

    Całuje Cie Kochana i niesustająco moc wysyłam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miśka,to Ty chodzisz na jogę,coś tam czantujecie?Czy mi się pomieszalo,jak nie,to teraz tylko trzeba za Madzię czantować.Czarować też wszystkie chwyty dozwolone,cel uświęca środki

      Usuń
    2. Nie na joge , chodze na spotkania buddystów , gdzie czantujemy o moce wewnętrzne własne i innych ! Buddyjskie czanty to som :-)
      O siły sprawcze wewnętrzne (gdyż wg buddystów przyczyna i skutek leżą w nas samych jak również moc i sily żeby walczyć z przeszkodami każdymi) . Czantuje za Madzię od kilku miesięcy zbiorowo i indywidualnie :-*

      Usuń
    3. wszystkie ręce pełne MOCy na pokład!!!!!

      Usuń
    4. Miśka,no to rewelacja..no widzisz,wiedzialam,ze gdzieś dzwoni:)To czantowanie cosik chyba przypomina modlitwę.Ważne,żeby dało jakiś pozytywny efekt.
      Wierzymy,ze to Madzi pomoże,tzn.ja wierzę

      Usuń
  36. Madziu, jestem, jestem... Mysle, mysle, cieplo przesylam i MOC. Buziaki
    Aha i moze pare kawalow - dla smiechu oczywiscie :)

    Jasiu szepcze tacie na ucho:
    - Jak dasz mi dychę, to powiem ci, co mówi listonosz do naszej mamy, gdy ty jesteś w pracy.
    Ojciec daje synkowi 10 złotych.
    - I co mówi?
    - Dzień dobry, poczta dla pani.

    Idzie policjant i prowadzi pingwina za łapę. Spotyka go kolega i pyta:
    - Co ty robisz z tym pingwinem?
    - A przyplątał się i nie wiem co z nim zrobić.
    Kolega na to:
    - Zaprowadź go do ZOO.
    Po paru godzinach spotykają się ponownie, a policjant nadal z pingwinem. Kolega pyta:
    - No i co?
    - Zaprowadziłem go do ZOO, a teraz idziemy do kina.

    W pewnym supermarkecie klient poprosił młodego sprzedawcę o pół główki sałaty. Pracownik sklepu odmówił, ale klient był nieugięty i bardzo napierał, więc sprzedawca poszedł na zaplecze zapytać kierownika.Przychodzi do niego i mówi:
    - Panie kierowniku, jakiś palant chce kupić pół główki sałaty.
    W tym momencie obejrzał się, a za nim stoi klient i patrzy na niego, więc szybko dodaje:
    - A ten miły pan reflektuje na drugie pół główki!
    Kierownik się zgodził, ale potem poszedł do sprzedawcy mówi:
    - Chłopcze, mogłeś mieć niezłe kłopoty dzisiaj, ale wykazałeś się opanowaniem i refleksem, potrzebujemy takich ludzi w naszej firmie. Skąd pochodzisz, chłopcze?
    - Z Nowego Targu, proszę pana
    - A dlaczego stamtąd wyjechałeś?
    - Wie pan, to miasto bez przyszłości, same dziwki i hokeiści.
    - Hmmmm, moja żona pochodzi z Nowego Targu!
    - Taaaak? A na jakiej gra pozycji?

    Ekipa remontuje dach wieży. Nagle jeden z robotników woła:
    - Panie majster, Edek spadł z rusztowania!
    - To powiedz mu, żeby już nie właził na górę, bo zaraz mamy fajrant.
    - Chyba nie muszę mu mówić, bo koło zegara leciał!
    Trzej informatycy wybrali się na piwo. Rozmowa od razu zeszła na programy, aplikacje, karty pamięci itd. W końcu jeden nie wytrzymał:
    - Koledzy, czy my musimy zawsze gadać o robocie, nawet po robocie? Pogadajmy o czym innym.
    - A o czym?
    - Choćby o dupach.
    Zapadła długa cisza, w końcu jeden się odzywa:
    - Moja karta pamięci jest do dupy...
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Magda kazdy dzień , oby tylko bez bólu jest dobrodziejstwem, szczególnie dla Młodej, więc aby żyć bierz tę chemie ( niestety:()....
    skoro cos tam zniknęło to jest szansa na powstrzymanie gada, czyli jednak jest poprawa....
    ściskam
    leptir

    http://leptir-visanna7.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Spokojnego, dobrego wieczoru Madziu, w ciepłych ramionach Miłości
    :***

    OdpowiedzUsuń
  39. Magdusiu i ja tulę mocno...:***

    OdpowiedzUsuń
  40. Dzień dobry Madziu :)
    sił i spokoju serca życzę Ci Kochana
    tulę cieplutko :***
    Pozdrawiam całą Brygadę i zostawiam kawkę :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Madziu,nieciekawie jest dzisiaj za oknem,ale z każdym kolejnym dniem zbliżamy się do wiosny:)Pomyśl jak miło będziesz leżakować pośród kwitnących drzew w ogrodzie:)
    :******
    Zabieram kawkę i zostawiam cieple słowa dla BGS:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sypie drobny śnieg, a ptaki zwiedzione dotychczasowym ciepłem ćwierkają całkiem wiosennie :)

      Usuń
    2. Olga,fakt ćwierkają:)Nie wspomnę o "darciu"się kawki o 6 rano,normalnie lepsza od budzika:)

      Usuń
  42. Dzień dobry :)))

    U mnie sypnęło śniegiem, za tydzień ferie to może przynajmniej dzieciaki będą mieć frajdę.

    Uśmiech i buziole przesyłam. :********
    ♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  43. Przyszłam kocyk poprawić i przegonić złe myśli, zieloną herbatę przyniosłam, taką zmieszaną z białą i płatkami bławatka :) posiedzę z Tobą i za łapkę potrzymam ♥
    Spokojnego wieczoru Madziu :***

    OdpowiedzUsuń
  44. ♡♡♥♡♡ Madziu
    dużo siły i wytrwałości...

    OdpowiedzUsuń
  45. Wisława Szymborska – Są tacy, którzy

    Są tacy, którzy sprawniej wykonują życie.
    Mają w sobie i wokół siebie porządek.
    Na wszystko sposób i słuszną odpowiedź.

    Odgadują od razu kto kogo, kto z kim,
    w jakim celu, którędy.

    Przybijają pieczątki do jedynych prawd,
    wrzucają do niszczarek fakty niepotrzebne,
    a osoby nieznane
    do z góry przeznaczonych im segregatorów.

    Myślą tyle, co warto,
    ani chwilę dłużej,
    bo za tą chwilą czai się wątpliwość.

    A kiedy z bytu dostaną zwolnienie,
    opuszczają placówkę
    wskazanymi drzwiami.

    Czasami im zazdroszczę
    – na szczęście to mija.

    Zaserwowałam wiersz (fajowy) w razie jakby Cię chodzenie nocne naszło.
    A swoją drogą lepsze chodzenie niż moczenie... :)))

    OdpowiedzUsuń
  46. Madziu,aby ta niedziela sprawiła Ci radość z faktu przebywania ze Swoimi,spokoju,miłości
    :****

    OdpowiedzUsuń
  47. Normalnej niedzieli Ci życzę Madziu i przytulam ciepło ♥

    OdpowiedzUsuń
  48. rodzinnej niedzieli i cieplego rodzinnego domu wypelnionego zapachem rosołu

    OdpowiedzUsuń
  49. Dzień dobry :)))

    U mnie zima na całego, sypie śniegiem od wczoraj cały czas.
    Jak poszłam do parku z czteropakiem to myślałam, że mam samą smycz, bo psa nie było widać. :)))

    Uśmiechniętej niedzieli z pysznym rosołkiem :)
    Zdrówka i buziole dla Młodej:*****
    ♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  50. A ja bym chciala sniegu... Madziu, a jak u Ciebie, pada snieg? Pachnie rosolkiem? :)
    Sciskam, mysle i przesylam tone MOC-y! :***

    OdpowiedzUsuń

  51. ciepłe przytulania i łapkotrzymania
    :***

    OdpowiedzUsuń
  52. Spokojnej i kolorowych ♥
    <3

    OdpowiedzUsuń
  53. Dzień dobry Madziu :*
    Wysyłam MOC i ciepłe uśmiechy i ♥

    OdpowiedzUsuń
  54. Madziu,więcej siły na ten dzień,trzymam za łapkę i jestem:*

    OdpowiedzUsuń
  55. Wysyłajcie MOCe.
    Weekend był do bani.
    Dzisiaj od rana jest do bani.

    Mam dosyć.
    Ściskam Was :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystkie MOCe jakie mam wysyłam do Ciebie Kochana!
      przytulam wspierająco i ciepło :*
      ♥ ♥ ♥

      Usuń
    2. Madziulek MOCE lecą do Ciebie 24h ,ale może śnieg je trochę spowolnił :p
      Kochana ściskam cieplutko, buziooole :***********

      Usuń
    3. Madziu MOCE !!! :*****************

      Usuń
    4. ❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤...

      Usuń
  56. Jest do bani przyznaje moje siły witalne są tez zerowe, bo się naagle zimie odwidziało i postanowiła dowalić yyyy
    Zatem skupiam się i posyłam MOC ! :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słonko,bardziej do bani już nie może być!!! Teraz czas na POPRAWĘ,nie ma innej opcji,ależ jestem wkurzona...Gdyby zebrac całą moc od dziewczyn i skierować te siłę na sraka..przepadłby z kretesem..
      No to musi być cos z kopyta..pani tym swoim głosikiem powinna dać porzadnego kopa,przede wszystkim srakowi
      https://www.youtube.com/watch?v=InRMwptcgAo
      Magdusiu,WALCZYMY
      Uwierz,czuję i wiem,że masz dość,ale nie wolno..wiesz,nie muszę kończyć..
      Przytulam mocno,sciskam...

      Usuń
    2. A może to początek końca?

      Jak można czuć się tak juchowo bez chemii?

      Nic jeszcze nie wiem, dlatego nic nie piszę, a zresztą nawet lepiej, bo napisałabym za dużo prawdy, a tak...możecie się domyślać, jak się czuję...

      Usuń
    3. Madziu, zmęczyła Cię przecież chemia, męczy srak, pogoda też nie dodaje sił. Może trzeba więcej czasu żeby się organizm zregenerował, może trzeba mu pomóc jakimiś odżywkami, pisałam Ci w mailu. Przecież wiesz, że chemia działa na całość organizmu, dała mu mocno w kość!
      Pamiętam swoje słabości po radio, a przecież po chemii to jest wielokrotnie gorzej.
      Przeganiam złe myśli Kochana i tulę :***

      Usuń
    4. Za mało słońca , za dużo myśli , domyślamy się ...... myśle że się domyślamy ...... Dlatego możesz poczuć naszą obecność bo tu skoncentrowane fluidy i magia lecą w Twoim kierunku :-*****

      Usuń
    5. Ja też nic nie wiem Magdzik. Co do Twojego samopoczucia, to...Powiem Ci tak teść rzucił palenie z trzy lata temu a jeszcze kaszle i się dusi. Ten syf nie wyjdzie od razu, skoro tyle czasu się gromadził. U Ciebie może być tak samo- nadal wyłazi.
      Może. Nie wiem.
      Wiem tylko, że dalej Cię kocham. To jest Twoja przestrzeń i jak masz ochotę przypierdzielić prawdą między oczy i lepiej Ci się przez to zrobi,to nawet się nie zastanawiaj, tylko wal a jak nie masz na to parcia to nie musisz. <3

      Usuń
    6. I pamiętaj, nie jesteś sama! Masz Swoich, którzy Cię otaczają MIŁOŚCIĄ bez względu na wszystko i masz nas, tak jak Dziewczyny piszą, myślimy, czarujemy, zaklinamy, modlimy, czantujemy, zwyczajnie jesteśmy. Nie bój się :*

      Usuń
    7. Jesteśmy Madzik cały czas.
      Wysyłamy wszystko co potrafimy, tak jak pisze Olga.
      Lovciam Wspaniała Kobieto :*************

      Usuń
    8. Madziulek,ja też myslę,że brak tej chemii odreagowuje organizm,oczyszcza się z niej.....trzymaj sie Skarbeńku:****

      Usuń
  57. Nic mądrego nie napiszę, bo każde słowa brzmią banalnie. Jestem i myślę ciepło - jedynie tyle mogę. Buziaki Madziu :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Madziu,popieram i zgadzam sie w 100% ze słowami Olgi.Twój organizm jest umęczony ta niezliczoną ilością chemii,może trzeba dłuższego czasu na wzmocnienie go..Jestem naprawdę zielona w tym temacie,ale sugestie Olgi najbardziej mnie przekonały..
    Nikt z nas nie wie,kiedy jest początek końca....Kochana,ja wierzę,że wszystko jest w naszej głowie,a w Twojej jest wielka chęć życia..choć czujesz się do d...to nie zrezygnujesz z walki,ja to wiem..
    :********

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak!! i ja zgadzam się ze słowami Olgi...

      Usuń
  59. Kochana,przypomniał mi sie jeszcze taki przecudnej urody utwór../Olga może znać /....byłam kiedyś,dawno temu na koncercie tego zespołu i łezka sie zakręciła nie raz...
    https://www.youtube.com/watch?v=xikugF1-onA

    OdpowiedzUsuń
  60. aTwoja psychika nie pomaga chyba za bardzo dobremu samopoczuciu
    wszystko ma wływ
    trzymajmy się wersji że początek końca jeszcze nie teraz jeszcze , nie

    OdpowiedzUsuń
  61. jestem, Madziu...myślę o Tobie...:***

    OdpowiedzUsuń
  62. Dużo dużo mocy ślę!!!! Mam nadzieję że nowy tydzień przyniósł nowe siły i że jest po prostu lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  63. Madziu.... nie wiem, co powiedziec, ale mysle bardzo cieplo o Tobie i przesylam MOC, ile sie da...Twoj organizm pewnie moze byc zmeczony tymi chemiami, on caly czas bardzo ciezko pracuje... sprobuj moze byc wyrozumiala dla niego, spij ile mozesz, przytulaj sie do siebie i do innych... Usciski :***

    OdpowiedzUsuń
  64. Spokojnej nocy Kochana :***

    OdpowiedzUsuń
  65. i na wieczór zostawiam Ci to :)
    https://www.youtube.com/watch?v=D4h6AfMRBkM

    OdpowiedzUsuń
  66. Cóż mogę? Posłać wszechświat MOCY- nieskończenie wielki- niech zadziała... Pomyśleć, przysiąść na chwilkę... Może to przez śnieg- coś się w pogodzie rypie i samopoczucie juchowe? Tak bym sobie w każdym razie życzyła.

    OdpowiedzUsuń
  67. Madziu całym sercem jestem z Tobą śle moce !

    OdpowiedzUsuń
  68. Dzień dobry Madziu :)
    nieustannie i niezmiennie wysyłam MOCe, wciąż produkuję nowe i ślę priorytetem!!
    spokojnego dnia Kochana ♥
    zostawiam kawkę na wzmocnienie ciała i umysłu, tulania i :*
    ciepło pozdrawiam BGS :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Madziu moce ciągle i bez przerwy są wysyłane,liczę że niebawem napiszesz,iż samopoczucie choć troszkę się poprawiło...
    Pamiętaj że zawsze jesteśmy do Twojej dyspozycji.Bardzo mocno tulę i :*****
    Kawą się częstuję i posyłam :* dla BGS

    OdpowiedzUsuń
  70. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  71. Słonko,kiedyś wysyłałam Ci ten kawałek..ale co mi tam,nie będę taka,podzielę się z innymi :) Piękny to za mało powiedziane..jakiś pierwiastek z innej rzeczywistości przeniknął ten utwór..Olga dla Ciebie także,mam nadzieję że go tak odbierzesz , jak ja
    Madziu jestem...:****** BGS NIECH JUZ NIE ŚPI,przecież Olgi kawa ma niezwykle pobudzajacy aromat :)
    https://www.youtube.com/watch?v=qVliUUiH8N8

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owocku, dziękuję :*
      podoba mi się :)
      ten wczorajszy zresztą też

      Usuń
  72. kur..miał wyjść kot yyyy , buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  73. Świeci słońce i już mocno grzeje, Madziu, posyłam te promyki do Ciebie, niech Ci niosą siły, światło i wiosenną nadzieję :*
    i MOC, cysterny MOCy pędzą przekraczając prędkość ;)
    ale to w dobrej sprawie i będzie wybaczone ;)

    OdpowiedzUsuń
  74. Hej Madziu, dzien dobry takze ode mnie... wlasnie popijam kawe z BGS i mysle cieplo o Tobie, kochana... wystaw ucho spod koldry ;) i posluchaj jak my tu krazymy nad Toba jak te baki (owady oczywiscie;)) :). Buziaki i duzo serdecznosci :***

    OdpowiedzUsuń
  75. Dzień dobry :)))

    U mnie zero słońca, ale śnieg sypie cały dzień:P
    Kontrolę w pracy mamy, ufff trochę męcząca :P
    Madziulek buziole i uśmiech przesyłam:****

    OdpowiedzUsuń
  76. Chemia potrafi sponiewierać...i przychodza takie dni gdy nie ma sie już siły odpowaiadac na pytania skąd bierzesz siły??? Znikąd. Człowiek to taka maszyna która trzyma sie nadziei, Zawsze ciągle od początku. Za każdym razem.Tak bardzo chcemy żyć,,tak bardzo chcemy miec siły ale nie mamy....Bardzo serdecznie pozdrawiam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze napisane! Dzięki!
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
    2. Ja również ciepełko posyłam.

      Usuń